Full text: L'art contemporain (1)

4 
6 
rzeczywistości poetyckiej. Za pierwszy (i dość prymi 
tywny) należy uznać «słowa na Wolności» Marineitiego, 
które operując tylko niepołączonemi odłamkami obrazów 
(rzeczowniki konkretnie, abstrakcyjne), nie troszczyły się 
Wcale o zachodzące między niemi Warunki funkcjonalne. 
W metaforze — znajdujemy już obraz; metafora na Wyż 
szym stopniu wyraża zaś wspólne cechy dwu obrazów. 
Idąc dalej konsekwentnie w tym kierunku moglibyśmy 
dojść do wyrażania zapomocą kilku metafor lub jednej 
rozpiętej szeroko metafory — pojęcia poetyckiego, najistot 
niejszego elementu nowej poezji. Zazwyczaj jednak nie 
dochodzi się do tych rezultatów, poprzestając na obrazach. 
Wyrażając pewne wspólne cechy — jest zarazem prze 
nośnia pewnego rodzaju próbą klasyfikacji i jak każda 
klasyfikacja jest już zasadniczo niesłuszna. Poczucie tej 
niesłuszności, podświadomie odczuwane jako protest po 
znawczy — jest właśnie jej artystycznym walorem. Poza- 
tem metafora tkwiąca jednem ramieniem W rzeczywistości 
życiowej, a drugiem sięgająca W inną odległą realność — 
jest artystycznym Wyrazem metafizycznego konfliktu. Jej 
odlegle powiązane elementy różnych rzeczywistości wywo 
łują zdziwienie pobudzające naskórek artystycznej wrażli 
wości. Przy użyciu zewnętrznych elementów życia nowo 
czesnego jako postawy 
stała się metafora ulubionem 
narzędziem nowej poezji. Ale oto najnowsze lata zdaja 
się wyrównywać nieco tę hipertrofję metafory 
szukając 
nowych wartości w zdaniu- U niektórych poetów reakcja 
ta objawiła się nawet w dość jaskrawej formie unikania 
metafory (n. p. u nadrealistów). Przestali się oni starać o 
wyrażenie pewnych stosunków między obrazami, ale wkro 
czyli na drogę irracjonalnego produkowania wyobrażeń 
(«écriture mécanique»). Należałoby tu może podkreślić 
jako rzecz mogącą rzucić pewne światło na tę sprawę, po 
krewieństwo postawy nadrealistów z futuryzmem. Zarówno 
Breton jak i Marinetti propagują kult fantazji i w konse 
kwencji myślenie fantazyjne jako sposób i metodę twórczo 
ści. Jedyna różnica: Marinetti posługuje się słowem, które 
jest symbolem pewnej konkretności, podczas gdy Breton 
używa tu obrazu. 
Od pojedyńczych niewiązanych obrazów dochodzimy do 
wyższego stadjum formy poetyckiej, od słowa pojedyńcze- 
go 'będącego symbolem pewnej samoistności — do metafo- 
ry-obrazu, która jest już wyrazem stosunku między dwiema 
rzeczywistościami, od prymytywnej realności - do abstrakcji. 
Idąc dalej w tym kierunku natrafiamy na coraz większą 
rozpiętość obrazu, który staje się już metaforą wyrażającą 
zagadnienie konstrukcji, zagadnienie Wysoce metafizyczne 
i artystyczne zarazem. Całość wiersza staje się równoważni 
kiem pewnego uczucia metafizycznego, prowokując popęd 
artystyczno-poznawczy. Dzieło sztuki jest jak szczepionka, 
której zastrzyk wywołuje w organizmie powstanie anty- 
toksyn, uczuć metafizycznych. Dzieło sztuki, jest 
jak 
mówi Peiper 
«pewną ufoimowaną alluzją do rzeczy 
wistości». Ten ładunek elektryczny «alluzji» jest właśnie 
rzeczą najistotniejszą w sztuce. Niektóre z poprzednich kie 
runków przez identyfikowanie się prawie z rzeczywistością 
życiową wyzbywały się go zupełnie, zapominając że do 
dziedziny sztuki należy dopiero to co wykracza poza gra 
nice naturalności, co jest «sztuczne». 
Nowa poezja wytworzyła głównie swą specyficzną no- 
M 
M 
względnie znacznie zakres tego co poetyckie, ale słowo po 
zostało w wielu wypadkach to samo i to zarówno u naj 
bardziej modernistycznych poetów jak i u innych. Według 
dowcipnych tabel, które zestawił Ozenfant w swej ostatniej 
książce częstość używania pewnych wyrażeń (n. p. noc, 
barwy, gwiazdy, środki lokomocji itp.) nie uległa dużej 
zmianie w stosunku poetów doby najfiowszej do swych 
poprzedników z przed lat 30 czy 30. Istotne zagadnienie 
nowej poezji nie polega więc na nowych pierwiastkach 
słownych, lecz na zależnościach funkcjonalno-konstruktyw- 
nych wyrazów, obrazów, zdań, pojęć. 
STYL ELIPTYCZNY W POEZJI 
N 
cecha 
jego 
ybk 
życia nowoczesnego jest 
i intensywność, najistotniejszem znamię- 
i' 
/ / 
niem nowej sztuki 
pragnienie skrótów. Skrót sam w 
sobie jest już walorem par excellence artystycznym, gdyż 
stawiając nas w obliczu czegoś niespodziewanego wywołuje 
uczucie zdziwienia metafizycznego ( = artystycznego). 
Skrót jest najistotniejszym walorem konstrukcji, konstrukcja 
najbardziej trudnym wyrazem artyzmu oraz świadomości 
i woli twórczej. Skrót wreszcie jest wynikiem selekcji, a 
wiadomo ile niektóre dziedziny sztuki (n. p. powieść i kino) 
zawdzięczają jedynie zdolności odrzucania niepotrzebnych 
szczegółów. 
Elipsa w poezji ze zwyczajnego środka technicznego 
urosła w ostatnich latach do naczelnej zasady i bazy nie 
których kierunków. Assocjacjonizm i nadrealizm (który jest 
zresztą tylko odmianą assocjacjonizmu, wynikłą ze skrzy 
żowania tego ostatniego z dadaizmem) 
są właściwie 
oparte na podniesieniu elipsy do znaczenia siły motorycznej. 
Dobrze stosowana elipsa powinna być Wyrazem grawita 
cji pewnych form, obrazów czy dźwięków, Wydobyciem 
chemicznego powinowactwa słów. Rzecz jasna, że korze 
niami swemi tkwi ona w podświadomości, której znaczenie 
ostatnio coraz to bardziej wzrasta i rozszerza się. Niektórzy 
poeci wiążą wiersze jedynie na mocy muzykalności (Seu- 
phor) skłonności jednego wyrazu do przejścia w drugi, ma 
larskiej akcji muzykalnej, jakby kinowo nierealistycznej 
Arag 
Desnos zbudował kilka wierszy na 
r skać maksymalnie 
deformacji składni starając się wyzyskać 
zdolności potencjalne słowa (n. p. skłonność tkwiąca w nie 
których rzeczownikach do wyrażania akcji czasowniko 
wej)- Skondensowany liryzm istniejący w walon 
cjonalnych słów składających się na obraz-pojęcie 
zdaj 
metodą twórcza 
się być celem nowej poezji. Wydobycie gc 
niezamąconej produktami ubocznemi — 
laboratorjum poety. Obraz - metafora ustępuje zdecydo 
wanie na rzecz obrazu - pojęcia, które nie jest symbolem 
jakiegoś napięcia kierunkowego ((potencjału), ale wprost 
jego ekwiwalentem. 
JAN BRZĘKOWSKI
	        

Note to user

Dear user,

In response to current developments in the web technology used by the Goobi viewer, the software no longer supports your browser.

Please use one of the following browsers to display this page correctly.

Thank you.